Były mąż Whitney Houston, piosenkarz Bobby Brown skarży się na ochronę obecną na ceremonii pogrzebowej zmarłej artystki. Twierdzi, że kiedy przybył do kościoła baptystów w Newark w stanie New Jersey, gdzie odbywała się uroczystość, ochrona trzykrotnie zmuszała go do zmiany miejsca i nie pozwoliła na zbliżenie się do córki jego i Houston, 18-letniej Kristiny Brown. W efekcie piosenkarz opuścił ceremonię.