W piątek na głównych giełdach europejskich dominowały niedźwiedzie. Przed spadkami obronił się Bukareszt, Budapeszt, Stambuł i Warszawa. Trudno liczyć, że względna siła tych rynków będzie zjawiskiem trwałym.Zobacz cały artykuł w serwisie www.finanse.egospodarka.pl »