Z powodu porzuconej reklamówki z chlebem i konserwami w środę przed południem na lotnisku w podkrakowskich Balicach trzeba było ewakuować kilkuset pasażerów. Opóźnił się m.in. odlot piłkarzy Wisły do Belgii.Zobacz cały artykuł w serwisie wiadomosci.gazeta.pl »