Niecodzienny przebieg miał egzamin na prawo jazdy w Częstochowie, podczas którego zdająca kobieta pomyliła pedał gazu z hamulcem i, taranując płot, z impetem opuściła plac manewrowy. Zszokowany egzaminator od razu ruszył w pościg za kobietą, ale kluczyki ze stacyjki udało mu się wyciągnąć dopiero na samym środku dwupasmowej jezdni. Zarówno on, jak i dyrektor ośrodka przyznali zgodnie, że do tej pory nie spotkali się z taką sytuacją.Zobacz cały artykuł w serwisie rss.feedsportal.com »